Forum użytkowników Yamaha XJ

Miłośnicy motocykli :)
Teraz jest poniedziałek, 22 sty 2018, 16:52



Strefa czasowa: UTC [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: poniedziałek, 26 wrz 2016, 10:24 
Offline
Uzależniony od motocykli
Uzależniony od motocykli
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 12 paź 2014, 12:22
Posty: 679
Zdjęć: 1
Lokalizacja: Raszowa
Mój motocykl: Yamaha XJ 900
Ponieważ ostatnio musiałem zrobić mały remont przedniego zawieszenia w mojej XJ 900 z 2001 roku, poniżej opiszę co i jak robiłem , może przyda się komuś jak będzie robił swoją maszynę.
Zaczęło się od stukania łożyska główki ramy no i miałem już dość miękkiego przodu ( nurkowanie przy hamowaniu i wężykowanie w zakrętach ).
Łożyska główki zmieniłem z kulkowych ( takie jak w rowerze ) na stożkowe wałeczkowe. Warto wcześniej dorobić tulejki do wbijania łożysk w ramę lub przygotować nasadki kluczy, szczególnie od dołu, gdzie łożysko wchodzi głębiej i bez odpowiedniej tulejki ciężko wbić. Ja dodatkowo przed montażem zewnętrzne bieżnie włożyłem do zamrażarki, łatwiej potem wchodzą. Do wybicia starych bieżni warto przygotować długi śrubokręt ( taki w który można uderzyć młotkiem ) z lekko wygiętą końcówką, bo rant bieżni o który go można oprzeć jest bardzo mały ( u mnie ledwo wyczuwalny ).
Po osadzeniu łożysk i zmontowaniu całości ( bez lag ) skręciłem pierwszą górną nakrętkę tak aby skasować luz na łożyskach i dodatkowo dokręciłem o ok. ¼ obrotu aby ułożyć łożyska. Zluzowałem nakrętkę, ponownie dokręciłem tak aby skasować luz i dokręciłem o jeden ząbek na nakrętce aby napiąć lekko łożyska. Potem ten gumowy pierścień, druga nakrętka i podkładka zabezpieczająca.
Teraz lagi, po demontażu okazało się że sprężyny trzymają fabryczne wymiary ( 400 mm dla roczników od 96 w górę ), ale są miękkie jak z długopisu ( może tak ma być ale ja je wywaliłem ). Założyłem progresywne YSS. Okazało się że mają długość 520 mm co nie pasuje nawet do długości sprężyn przed modernizacją ( 505 mm prze 96 rokiem ). Skróciłem więc szklankę dystansową ze 150 mm do 30 mm ( czyli o różnicę długości sprężyn ). Ponieważ sprężyny progresywne YSS wykonane są z grubszego drutu niż oryginalne, bardzo ciężko było zakręcić korek lagi. Niestety tak zmontowane zawieszenie było twarde jak deska ( zrobiłem próbę montując lagi bez oleju do motocykla i próbując ugiąć zawieszenia na wciśniętym przednim hamulcu ). Ponownie skróciłem szklankę do długości 10 mm, teraz już dało się w miarę dobrze zakręcić korek lagi ( przy wykręconej regulacji napięcia sprężyn ). Zalałem lagi olejem 15W i zmontowałem całość. Dodatkowo wymieniłem łożyska przedniego koła żeby już do tego nie wracać.
Wrażenia z pierwszej jazdy:
1. Motocykl wyraźnie się utwardził ale komfort jazdy niewiele ucierpiał, jest sztywniej ale dalej jeździ się komfortowo.
2. Hamowanie – jest super, moto nie nurkuje, nawet przy mocnym wciśnięciu klamki trzyma tor jazdy.
3. Jazda w zakrętach – mam wrażenie że to zupełnie inny motocykl, jedzie pewnie i stabilnie, żadnego wężykowania, mimo mojego niewielkiego doświadczenia zauważam dużą różnicę na korzyść.
4. Jazda w koleinach – zniknęła tendencja do pływania na boki, pewnie oprócz utwardzenia zawieszenia pomogła zmiana łożysk główki.
Jedna uwaga, przy zdjętej kierownicy uważać aby nie obróciła się zbiorniczkiem płynu hamulcowego na dół, mnie się to przydarzyło i zapowietrzyłem pompę – odpowietrzanie niezbyt przyjemne.
Jeżeli opis komuś pomoże to fajnie, jak macie jakieś uwagi to chętnie wysłucham.

_________________
Aby dożyć w spokoju sędziwego wieku należy: spać 8 godzin, pić mleko i mieć pistolet który się nie zacina.


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
PostNapisane: poniedziałek, 26 wrz 2016, 11:35 
Offline
Jednośladowy spec
Jednośladowy spec
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 19 maja 2010, 06:02
Posty: 3215
Zdjęć: 4
Lokalizacja: Warszawa
Mój motocykl: 4KM, ZRT20A, ZXT20CC
Brawo majster :)

_________________
Pozdro Herdek

zapraszam na serwis motocykli


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
PostNapisane: poniedziałek, 26 wrz 2016, 21:19 
Offline
Uzależniony od motocykli
Uzależniony od motocykli
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 3 mar 2013, 22:31
Posty: 760
Zdjęć: 14
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Mój motocykl: DL 650 AL7
No widzę że wszystko poszło gładko i jest ok.
Gratuluję dobrze wykonanej roboty.
Brawo Ty !

_________________
historia choroby:
ROMET-y wszelkiej maści
JAWA 350
JUNAK CHOPER :-)
XJ 600
VFR 750 F
TDM 850
VS 700
XJ 900 S
MAJESTY 150 - KIBEL :-)
FJR 1300 :-(
DL 650 A


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
PostNapisane: niedziela, 16 paź 2016, 00:25 
Offline
Tańczący z wahaczem
Tańczący z wahaczem

Dołączył(a): niedziela, 29 sty 2012, 22:06
Posty: 398
Lokalizacja: Poznań
YSS aplikuje się bez dystansów, aczkolwiek z, też można. Polecam z tej firmy zawory, a wtedy dopiero jazda będzie przyjemnością.

_________________
Nie dyskutuj z durniem, bo z boku nie widać różnicy!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 25 paź 2016, 19:30 
Offline
Uzależniony od motocykli
Uzależniony od motocykli
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 12 paź 2014, 12:22
Posty: 679
Zdjęć: 1
Lokalizacja: Raszowa
Mój motocykl: Yamaha XJ 900
jarczoq napisał(a):
YSS aplikuje się bez dystansów, aczkolwiek z, też można. Polecam z tej firmy zawory, a wtedy dopiero jazda będzie przyjemnością.

O zaworach nie wiedziałem, ale sprężyny progresywne YSS założone bez dystansów pozwalają na praktycznie bez nacisku wstępnego wkręcenie korków lag i dlatego bałem się że trzeba będzie dość głęboko wkręcić śruby regulacji napięcia wstępnego. A z dystansami które założyłem jeżdżę na śrubach wkręconych do 2 kreski i zostało jeszcze dość na wypadek gdyby sprężyny z czasem "siadły". Ale może faktycznie jak piszesz można te tulejki dystansowe pominąć, szkoda że nie ma o tym informacji na opakowaniu sprężyn

_________________
Aby dożyć w spokoju sędziwego wieku należy: spać 8 godzin, pić mleko i mieć pistolet który się nie zacina.


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
PostNapisane: środa, 26 paź 2016, 20:26 
Offline
Tańczący z wahaczem
Tańczący z wahaczem

Dołączył(a): niedziela, 29 sty 2012, 22:06
Posty: 398
Lokalizacja: Poznań
Trzeba spróbować.

_________________
Nie dyskutuj z durniem, bo z boku nie widać różnicy!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 27 paź 2016, 07:08 
Offline
Uzależniony od motocykli
Uzależniony od motocykli
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 23 sty 2012, 14:45
Posty: 597
Lokalizacja: Kruszwica
Mój motocykl: Yamaha xj 600 51j
Yamaha xj 900 s diversion
Świetna robota! Podziwiam majstra! obserwuję temat, ponieważ też zamierzam usztywnić przód. Chciałbym zrobić to tak jak Bóg przykazał z zachowaniem najbardziej prawidłowej technologii i zgłupłem - w końcu z tulejami czy bez? Ma ktoś jednoznaczną odpowiedź jak "POWINNO" być. Po przykładzie Szarego88 widzę, że można z tulejami ale czy ma to jakiś negatywny wpływ na jakość technologiczną roboty? Podpowiedzcie coś. I jakie zawory? Czy są jakieś dedykowane?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 27 paź 2016, 19:00 
Offline
Tańczący z wahaczem
Tańczący z wahaczem

Dołączył(a): niedziela, 29 sty 2012, 22:06
Posty: 398
Lokalizacja: Poznań
Tu nie chodzi o usztywnienie widelca, tylko o uzyskanie takiej charakterystyki, żeby maksymalnie wybierał nierówności, będąc przy tym nie zamiękki. Użycie dystansów, czyli zmiana SAG jest tym samym, co w nowszych rozwiązaniach śruba w deklu. Za tym powinna iść zmiana charakterystyki tłumienia, co w starych widelcach można było uzyskać tylko poprzez zmianę gęstości oleju. W nowych konstrukcjach mamy trymery, a nawet elektro-zawory, czy elektrycznie zmienianą charakterystykę "oleju". Pytasz jak powinno być. Ano jest, tylko jeden właściwy nastaw do danego obciążenia - indywidualny, bo zależny od umiejętności i preferencji kierownika. Jak zakładałem zawory RT do nowszych sprzętów (do starszych są prostrze konstrukcje), to oprócz instrukcji w pudełku, sprawdzałem na ich stronie po podaniu dokładnych parametrów użytkowania, wstępne parametry złożenia takiego zaworu. Tańszą alternatywą (i póki co jedyną) jest YSS, ale do 51J nie ma w ofercie.


Załączniki:
RT VFR V-tec.JPG
RT VFR V-tec.JPG [ 115.49 KiB | Przeglądane 3954 razy ]

_________________
Nie dyskutuj z durniem, bo z boku nie widać różnicy!
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 27 paź 2016, 19:11 
Offline
Uzależniony od motocykli
Uzależniony od motocykli
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 12 paź 2014, 12:22
Posty: 679
Zdjęć: 1
Lokalizacja: Raszowa
Mój motocykl: Yamaha XJ 900
W czasie roboty też zastanawiałem się nad tulejkami czy jak niektórzy mówią "szklankami". Jak dobrze zastanowić się nad budową i zasadą działania przedniego zawieszenia, to wychodzi na to, że montując sprężyny progresywne YSS można faktycznie ominąć tuleje dystansowe. Ale w tym wypadku trzeba po prostu głębiej wkręcić śruby regulacji napięcia wstępnego, co zabiera nam, trochę z zakresu regulacji w późniejszym czasie. Myślę że z czasem nawet progresywne sprężyny trochę się uleżą i siądą i warto mieć trochę zapasu do regulacji. Doszedłem do takiego wniosku jak wymontowałem oryginalne sprężyny, pomimo że trzymały fabryczny wymiar długości ( w stanie swobodnym ) to były miękkie jak guma z majtek pomimo wkręcenia do końca śrub regulacyjnych napięcia wstępnego. Przy założonych krótkich tulejkach pozostaje sporo do regulacji a przy wykręceniu śrub regulacyjnych do pierwszej kreski mamy sytuację jakby tulejek nie było. Tak że chyba nie popełniłem technologicznego "przestępstwa".

_________________
Aby dożyć w spokoju sędziwego wieku należy: spać 8 godzin, pić mleko i mieć pistolet który się nie zacina.


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
PostNapisane: czwartek, 27 paź 2016, 19:15 
Offline
Uzależniony od motocykli
Uzależniony od motocykli
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 25 kwi 2013, 08:53
Posty: 1139
Zdjęć: 31
Lokalizacja: Dąbrowa
Mój motocykl: Yamaha XJ750 41Y rocznik 1985, wersja granatowo biała
Jarek ale patrzyłem chyba do mojej też nie ma

_________________
Hudy38 moja bryka to XJ750 41Y 1985
https://www.youtube.com/watch?v=6xG_n9Rn7ZY


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  
 
PostNapisane: piątek, 28 paź 2016, 12:29 
Offline
Uzależniony od motocykli
Uzależniony od motocykli
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 23 sty 2012, 14:45
Posty: 597
Lokalizacja: Kruszwica
Mój motocykl: Yamaha xj 600 51j
Yamaha xj 900 s diversion
Dzięki Panowie za podpowiedzi. Chyba postąpię tak jak zrobił to Szary88. Podoba mi się pomysł "zostawienia na przyszłość" trochę regulacji.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: piątek, 28 paź 2016, 19:17 
Offline
Tańczący z wahaczem
Tańczący z wahaczem

Dołączył(a): niedziela, 29 sty 2012, 22:06
Posty: 398
Lokalizacja: Poznań
hudy38 napisał(a):
Jarek ale patrzyłem chyba do mojej też nie ma

Nie ma, ale może z czasem coś da się wykombinować.

_________________
Nie dyskutuj z durniem, bo z boku nie widać różnicy!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL